Jak postępować po zakłuciu kolcem jadowym ryby ostrosz drakon?

Jak postępować po zakłuciu kolcem jadowym ryby ostrosz drakon?Oceń:
(4.57/5 z 7 ocen)
Jak postępować po zakłuciu kolcem jadowym ryby ostrosz drakon?

Pytanie nadesłane do redakcji

Podczas urlopu w Chorwacji mój przyjaciel zakłuł się kolcem jadowym ryby ostrosz drakon, bardzo cierpiał z powodu bólu, ma nadal spuchnięta rękę - co należy robić w takim przypadku - podobno właściwa pierwsza pomoc mogłaby go uchronić przed tymi następstwami?


Odpowiedział

lek. med. Wojciech Głodzik
specjalista chorób wewnętrznych i diabetologii
Ośrodek Leczenia Schorzeń Cywilizacyjnych ZPS Kraków

Ostrosz drakon (łac. Trachinus Draco - kolec smoka, ang. greater weever) i jego mniejszy brat ostrosz wipera (ostrosz żmijka, łac. Echiichthys wipera, ang. lesser weever) to mało znane, ale groźne ryby występujące, m.in. w basenie Morza Środziemnego, Morza Czarnego i wybrzeżach Północnego Atlantyku, posiadające kolce z jadem.

Najczęściej do zakłucia jadem ostrosza dochodzi w szczycie sezonu urlopowego (w sierpniu), narażeni są turyści wypoczywający m.in. w Chorwacji, Grecji, Włoszech. Zranienie kolcem ostrosza nie jest zbyt częste (na przeciętnym chorwackim kempingu taki wypadek wśród wypoczywających zdarza się zwykle raz w sezonie), ale dla poszkodowanego bardzo dotkliwe i zapadające w pamięć. Do kontaktu może dojść poprzez: chwytanie ryby ręką (co dotyczy niedoświadczonych wędkarzy, rybaków; też przy patroszeniu martwych ryb), przez nadepnięcie stopą na ukrywającą się w piasku rybę (zwykle E. Vipera; co spotyka kąpiących się w morzu, wbiegający do morza), w końcu najrzadziej po czynnym zaatakowaniu nurków, pływaków z rurką przez sprowokowaną rybę zbyt bliskim podpłynięciem do jej kryjówki. Zakłucie kolcem jadowym trudno przeoczyć - występuje silny, miejscowy, palący ból oraz widoczna jest mała ranka, z której sączy się krew.

Bardzo ważna jest pierwsza pomoc, która powinna mieć miejsce jak najszybciej (w pierwszych minutach), co może zmniejszyć bolesność i ewentualne następstwa. Miejsce zranienia należy zanurzyć w gorącej wodzie o temperaturze ponad 40°C na okres około 0,5 h, gdyż jad ostrosza (zawierający główny składnik drakotoksynę) jest termolabilny, co oznacza, że w temperaturze ponad 40-45°C ulega inaktywacji. Wcześniej należy zdrową kończyną sprawdzić ciepłotę wody, żeby nie doszło do poparzenia. Bolące miejsce początkowo można zastępczo obłożyć innym dostępnym źródłem ciepła, na przykład gorącym piaskiem; niektórzy ostrożnie używają w tym celu płomienia zapalniczki.

Ból typowo narasta po ok. pół godzinie. Wtedy też dochodzi do obrzęku kończyny (fot. 1.) i drętwienia. Mogą wystąpić objawy ogólne: poty, dreszcze, częstomocz, gorączka, nudności, wymioty, rzadko obniżenie ciśnienia tętniczego, duszność. Występowanie objawów ogólnoustrojowych lub przedłużający się silny ból zmusza do szukania pomocy lekarskiej. Zatrucie drakotoksyną nie jest zazwyczaj groźne dla życia (doniesienie o zgonie w ciągu ostatnich 100 lat są pojedyncze), zwykle przebiega bez istotnych odległych powikłań, jest jednak bardzo, bardzo bolesne. Nie należy zranionej kończyny w pierwszych minutach zanurzać w zimnej wodzie, później jednak kąpiel na przemian w ciepłej i zimnej wodzie może łagodzić dolegliwości.

Obrzęk ręki po zakłuciu jadem ostrosza drakona
Fot. 1. Obrzęk ręki po zakłuciu jadem ostrosza drakona

Leki przeciwbólowe (niesteroidowe leki przeciwzapalne, nawet opioidy) stosowane po ekspozycji na drakotoksynę są mało skuteczne. Zazwyczaj podawane są też leki antyhistaminowe, glikokortykosteroidy, preparaty wapnia. Niekiedy z powodu powikłań konieczne jest zastosowanie antybiotykoterapii w leczeniu towarzyszącego zakażenia. Sporadycznie rozwija się miejscowa martwica. Należy rozważyć postępowanie przeciwtężcowe. Silny ból może się utrzymywać do 1-2 dni, choć może też ustąpić wcześniej, np. po 2-12 godzinach. Obrzęk trwa znacznie dłużej, mimo leczenia, stosowania miejscowych okładów, zwykle występuje od jednego do kilku tygodni. Opisano przypadki utrzymywania się opuchlizny do kilku miesięcy, a nawet 3 lat.

Kolejne zakłucia ostroszem mają łagodniejszy przebieg.

Celem prewencji zdarzenia wędkarze planujący łowienie ryb w siedliskach występowania ostrosza powinni zaznajomić się z jego wyglądem (fot. 2.). Podejrzanie wyglądającej ryby (nieco podobnej do jazgarza występującego w Polsce) nie powinni dotykać gołą ręką, tylko poprzez rękawicę (w momencie chwytu ryba aktywnie atakuje, strosząc kolec - rękawica musi być gruba i mocna). Niektórzy rybacy odcinają przypon lub przytrzymują rybę butem.

Ostrosz drakon
Fot. 2. Ostrosz drakon

Ostrosz drakon, według znawców, po poddaniu obróbce termicznej (np. smażenie) jest zupełnie niegroźny, nietrujący, za to wyjątkowo smaczny, co niekiedy może osłodzić ból spowodowany zakłuciem.

Data utworzenia: 13.08.2014
Udostępnij:
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu
    • majkel
      2017-03-23 11:38
      Stare przekazy mówią o pozytywnym wpływie przykładania części ciała tej ryby po zakłuciu.odpowiedz
    • Sławek Novo N
      2017-01-30 16:32
      Doktorze...dziękuję za wyczerpujący materiał na temat tej ryby..wybieram się w tym roku nad Adriatyk i zamierzam wyjątkowo powędkować..pozdrawiam serdecznieodpowiedz

Publikacje, którym ufa Twój lekarz

Medycyna Praktyczna jest wiodącym krajowym wydawcą literatury fachowej. 98% lekarzy podejmuje decyzje diagnostyczne lub terapeutyczne z wykorzystaniem naszych publikacji.

 

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Lekarze odpowiadają na pytania

Przychodnie i gabinety lekarskie w pobliżu

Leki

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies