Szanowni Państwo,

Medycyna Praktyczna wykorzystuje w swoich serwisach pliki cookies i inne pokrewne technologie. Używamy cookies w celu dostosowania naszych serwisów do Państwa potrzeb oraz do celów analitycznych i marketingowych. Korzystamy z cookies własnych oraz innych podmiotów – naszych partnerów biznesowych.

Ustawienia dotyczące cookies mogą Państwo zmienić samodzielnie, modyfikując ustawienia przeglądarki internetowej. Informacje dotyczące zmiany ustawień oraz szczegóły dotyczące wykorzystania wspomnianych technologii zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Korzystając z naszych serwisów bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie plików cookies i podobnych technologii, opisanych w Polityce Prywatności.

Państwa zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak może wpłynąć na komfort korzystania z naszych serwisów. Udzieloną zgodę mogą Państwo wycofać w każdej chwili, co jednak pozostanie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego wcześniej na podstawie tej zgody.

Klikając przycisk Potwierdzam, wyrażacie Państwo zgodę na stosowanie wyżej wymienionych technologii oraz potwierdzacie, że ustawienia przeglądarki są zgodne z Państwa preferencjami.

Zarodziec malarii zachęca komary do ssania ludzkiej krwi

Paweł Wernicki

Komary przenoszące malarię - w porównaniu do tych niezarażonych pasożytem - wydają się chętniej ssać ludzką krew niż zwierzęcą – informuje pismo „Biorxiv”.


Fot. pixabay.com

Wcześniejsze badania ujawniły, że wiele pasożytów potrafi wpływać na zachowanie przenoszących je organizmów, by ułatwić sobie cykl rozwojowy. Na przykład dojrzałe przywry Diplostomum pseudospathaceum żyjące w oczach ryb sprawiają, że ryby te chętniej podpływają do powierzchni, przez co rosną szanse schwytania ich przez ptaki. Larwy os żyjące wewnątrz innych os przekształcają je w „zombie”. Zaś pierwotniak Toxoplasma sprawia, że zarażone nim myszy nie boją się kota i dają mu się zjeść.

Jednokomórkowy zarodziec malarii Plasmodium falciparum wykorzystuje komary, aby się przenosić, jednak rozmnaża się wyłącznie w organizmie człowieka i niektórych małp.

Aby podtrzymać gatunek, zarodźce stosują więc sprytne sztuczki. Komary zarażone niedojrzałą postacią pasożyta żerują mniej chętnie, natomiast gdy pasożyt dojrzeje do kolejnej fazy rozwoju – nabierają apetytu na krew.

Amélie Vantaux z Research Institute for Health Sciences w Bobo-Dioulasso (Burkina Faso) postanowiła sprawdzić, czy zarażony gotowymi do infekcji pasożytami komar woli ludzi od innych potencjalnych żywicieli.

Naukowcy rozmieścili pułapki w trzech wioskach w Burkina Faso. Niektóre z nich wydzielały zapach człowieka, inne - cielęcia. Następnie przeanalizowano krew w schwytanych komarach sprawdzając obecność zarodźców malarii oraz gatunki, na których żerowały owady.

To, czy komar był, czy też nie był zarażony, wydawało się mieć związek z wyborem ludzi – bądź zwierząt - do kąsania. Wśród komarów zarażonych zarodźcami gotowymi do dalszej infekcji 77 proc. żerowało na ludziach. W przypadku stadium nieinfekcyjnego było to 64 proc.

Autorzy badania przypuszczają, że pasożyt mógł wpłynąć na funkcjonowanie zmysłów komara, na wybór środowiska, w którym szukał żywiciela lub na aktywność owadów.

Data utworzenia: 06.11.2017
Zarodziec malarii zachęca komary do ssania ludzkiej krwiOceń:

Publikacje, którym ufa Twój lekarz

Medycyna Praktyczna jest wiodącym krajowym wydawcą literatury fachowej. 98% lekarzy podejmuje decyzje diagnostyczne lub terapeutyczne z wykorzystaniem naszych publikacji.

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Lekarze odpowiadają na pytania